Strajki z marca 1968 roku były przykładem dla wszystkich Polaków w walce o wolność słowa, a upór, z jakim działali protestujący, "posłużył kolejnym pokoleniom za wzór walki z panującym reżimem" - głosi m.in. uchwała Komisji Krajowej Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
Wina komunistów za Marzec ’68 jest niewątpliwa, ale czy można wpadać w drugą skrajność i twierdzić, że Polacy nigdy nie zrobili nic złego? Czy można tak powiedzieć o jakimkolwiek narodzie – mówi pisarz i eseista, a także emigrant marcowy Bronisław Świderski w rozmowie z historykiem Mikołajem Mirowskim.
W czasie niedawnej debaty w Muzeum POLIN stawiano kłamliwe tezy o "antysemityźmie wtórnym" - uważają senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz. W oświadczeniu adresowanym do marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego pytają, czy powinno się wspierać ze środków publicznych "tego typu działalność".
Musimy szukać prawdy, odnaleźć prawdę o Marcu '68 r. trochę na nowo - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas środowego wystąpienia na Politechnice Wrocławskiej z okazji uroczystości 50-lecia Marca '68 r. Jak dodał, "bojownicy o wolność" nie mogą odpowiadać za zbrodnicze czystki władzy komunistycznej.
Wystawa poświęcona wydarzeniom marcowym w środowisku Szkoły Filmowej, spotkanie z liderami ówczesnych protestów studenckich, a także projekcje filmów dokumentalnych i koncert znalazły się wśród wydarzeń, które w najbliższych dniach będą w Łodzi upamiętniać rocznicę Marca '68.
Manifestacją oporu wobec komunistycznej władzy, próbą obrony praw obywatelskich, w tym prawa do istnienia niezależnej kultury, nazywa Senat Uniwersytetu Łódzkiego w przyjętej uchwale wydarzenia z marca 1968 roku w naszym kraju.
Czas rozstać się z bajką, że w Marcu ’68 zbuntowała się inteligencja, a klasa robotnicza jej nie poparła – mówił w poniedziałek w Gdańsku prof. Jerzy Eisler, przypominając, że aresztowano wówczas około 950 młodych robotników i 550 studentów.
Kilkaset osób zgromadziło się w niedzielę na Dworcu Gdańskim w Warszawie na demonstracji pod hasłem "Prawda i pojednanie". Odczytano list solidarności z Polakami żydowskiego pochodzenia wypędzonymi z Polski w 1968 roku sygnowany przez kilkanaście polskich organizacji pozarządowych.
Wystawa złożona z dwóch części – opowiadającej historie osób, które opuściły Łódź po antysemickiej nagonce oraz przybliżającej historyczny kontekst Marca'68 - zostanie w niedzielę otwarta w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi.