40 lat temu, 22 kwietnia 1982 r., ogłoszono powstanie Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność”. Określała ona program i metody walki Związku, podejmowała decyzję o akcjach oporu w kraju oraz występowała jako partner wobec zagranicznych central związkowych.
Radio „Solidarność” – pod różnymi nazwami – funkcjonowało nie tylko w kilkudziesięciu (z całą pewnością w ponad trzydziestu) ośrodkach w kraju, ale również za granicą (we Francji i w Norwegii). Mało tego w Paryżu rozpoczęło działalność prawie cztery miesiące wcześniej niż w Warszawie. Zaczęło nadawać swoje audycje już pięć dni po wprowadzeniu stanu wojennego (18 grudnia 1981 r.). Co ciekawe pomysłodawcami Radia „Solidarność” w Paryżu nie byli Polacy, ale dwaj młodzi Francuzi zaangażowani w walkę o „wyzwolenie eteru” – Bertrand Jullien i Patrick Farbiaz.
Wprowadzony 13 grudnia 1981 r. stan wojenny dla polskiego społeczeństwa był szokiem. Zakończył w brutalny sposób okres szesnastu miesięcy, które często określa się „karnawałem +Solidarności+”. W kręgu władzy ten temat był jednak dyskutowany i rozważany od dawna. A śladów wprowadzenia siłowych rozwiązań można doszukiwać się jeszcze w roku 1980.
Wojskowy sąd okręgowy w Warszawie przesłuchał w piątek 86-letniego działacza opozycji antykomunistycznej Andrzeja Gwiazdę, który za swoje aresztowanie w latach 1982–1984 domaga się łącznie ponad 3,5 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania. Następny termin sprawy wyznaczono na 24 marca.
Uniwersytet Gdański zaprasza na wystawę zdjęć pt. Stan wojenny i strajk studencki na Uniwersytecie Gdańskim oczami byłych działaczy NZS i NSZZ „Solidarność”. Uroczyste otwarcie odbędzie się w sobotę. Wystawie będzie towarzyszyć spotkanie z uczestnikami minionych wydarzeń.
40 lat temu, 11 lutego 1982 r., ukazał się drugi numer „Tygodnika Mazowsze”, jednego z najbardziej wpływowych i największych czasopism podziemnej „Solidarności”. Pierwsze wydanie „Tygodnika” nigdy nie trafiło do rąk czytelników z powodu wprowadzenia stanu wojennego.
Górnicy z kopalni Piast w Bieruniu, gdzie w grudniu 1981 r. ponad tysiąc pracowników przez dwa tygodnie strajkowało pod ziemią w proteście przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, przekazali w środę na Jasną Górę wykonany z węgla Piastowski Krzyż Wolności.
Po wprowadzeniu stanu wojennego wydarzenia w Polsce po raz kolejny trafiły na czołówki gazet, stały się jednym z najważniejszych – jeśli wręcz nie najważniejszym – elementem serwisów informacyjnych w radiu i telewizji. Do tego, co się działo w Polsce odnosili się właściwie wszyscy – od polityków, poprzez elity intelektualne i twórcze, po zwykłych ludzi, ci ostatni najczęściej na ulicach miast.
30 stycznia 1982 r. w USA i innych demokratycznych krajach obchodzono Dzień Solidarności z Narodem Polskim, który miał być symbolicznym wsparciem dla zdelegalizowanego ruchu „Solidarności”. W ponad 50 krajach świata wyemitowano audycję „Żeby Polska była Polską”.
Górnicy z kopalni „Wujek”, działacze „Solidarności” byli wśród tych, którzy spotkali się w niedzielę przy obelisku i grobie Janka Stawisińskiego – pochodzącego z Koszalina górnika, który został śmiertelnie postrzelony podczas pacyfikacji katowickiej kopalni. Uczcili 40. rocznicę jego śmierci.