„Bernard z Clairvaux był jedną z tych pełnych kontrastów postaci, wokół których mnożą się nierozwikłane tajemnice. Zakorzeniony w swoim czasie, jest pozaczasowy, jednocześnie irytujący i fascynujący. Z konieczności unikatowy. Ale niezastąpiony” – wskazuje Pierre Aubé.
Popularność, jaką cieszył się Iwan wśród czytelników „Kalendarza i klepsydry” Tadeusza Konwickiego już w latach 70. dowodzi, że szaleństwo na punkcie kotów zaczęło się na długo przed erą internetu. Żywot najsłynniejszego kota polskiej literatury przedstawia opublikowana właśnie ilustrowana biografia „Iwan Konwicki, z domu Iwaszkiewicz”.
Rafał Marceli Blüth był przedwojennym wybitnym rusycystą, historykiem literatury i publicystą. Przez dziesięciolecia PRL-u jego pisma – te dotyczące Rosji Sowieckiej - były skazane niemalże na niebyt nawet w naukowym obiegu. Dzisiaj, gdy dostajemy ich wybór, eseje Blütha porażają celnością, profetycznymi hipotezami i swoją wnikliwością.
Nakładem Instytutu Pamięci Narodowej ukazał się kolejny tom wspomnień żołnierza Armii Krajowej oraz podziemia antykomunistycznego. Ich autor pochodził z Wileńszczyzny, gdzie prowadzono walkę z trzema wrogami.
Jej portrety intrygowały, niepokoiły, obnażały duszę malowanej osoby. Nie uznawała banalnego piękna - pisze Angelika Kuźniak w biografii Olgi Boznańskiej. Artystka, nazywana „malarką dusz”, zmarła 79 lat temu, 26 października 1940 roku, w Paryżu.
O trudnym procesie budowania pamięci o Kresach Wschodnich opowiada książka wydana właśnie przez katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej oraz Muzeum w Gliwicach. Publikacja ukazała się dwa lata po konferencji naukowej poświęconej tematyce kresowej.
120 dokumentów ilustrujących przygotowania Służby Bezpieczeństwa do wizyty Jana Pawła II na Górnym Śląsku w 1983 r. zgromadzono w wydanej właśnie publikacji katowickiego IPN. Znalazły się w niej m.in. sprawozdania z narad, meldunki i analizy operacyjne.
„Rzeź Woli to bez wątpienia zbrodnia międzynarodowa w świetle prawa obowiązującego w czasie II wojny światowej. Można ją klasyfikować jako zbrodnię wojenną czy zbrodnię przeciwko ludzkości, a i określenie jej mianem zbrodni ludobójstwa w świetle współczesnego orzecznictwa nie jest wykluczone” – uważa Patrycja Grzebyk.