O protestach i oporze wobec PRL-owskich władz w latach 70. i 80. pisze się i mówi głównie z perspektywy Gdańska i Gdyni. Niejako na uboczu pozostaje Elbląg, choć jego mieszkańcy przeżyli wiele dramatów. Praca zbiorowa „Elbląg 1970-1981. Opór wobec władzy komunistycznej” próbuje uzupełnić tę narrację.
3500 wydarzeń z dziejów Warszawy - od czasów prehistorycznych do końca XIX wieku - zawiera publikacja pod tytułem „Siedem wieków Warszawy. Kalendarium historii miasta”. Autorami liczącej ponad 500 stron książki są varsavianiści Marcin Rosołowski i Arkadiusz Bińczyk.
„Nie tylko Ulmowie. Historie o Polakach ratujących Żydów na Podlasiu” Pawła Kornackiego nie jest książką „czarno-białą”. Bo, jak pisze autor „w czasie II wojny światowej Polacy pomagali Żydom, ale również ich wydawali, okradali i zabijali”. Podkreśla jednak, że praca ta jest hołdem złożonym ludziom niezwykłym.
Śledząc przebieg wojny pamiętniki pokazują nam prowadzoną każdego dnia walkę na śmierć i życie – napisała w prologu do książki „Pamiętnikarze” autorka Nina Siegal. Pokazują one jednak więcej – ogrom zła i dobro, które może uczynić człowiek, a przekaz zawarty w pamiętnikach nie pozwala czytelnikowi pozostać obojętnym, nie daje komfortu „bycia obiektywnym”, lecz wymusza zaangażowanie.
Sytuacja pracownika najemnego w Polsce w okresie przedkapitalistycznym niewiele różniła się od obecnej, jeżeli chodzi np. liczbę wolnych dni w roku. Uległa znacznemu pogorszeniu w czasie rewolucji przemysłowej i nie poprawiła w systemie komunistycznym. Takie wnioski można wysnuć z lektury książki pt. „Strajk. Historia buntów pracowniczych”, która wychodzi w serii Ludowa Historia Polski.
Bez patosu, wielkich słów, a za to z troską o dzieci, mężów, rodziny i dom, o to żeby było co do garnka włożyć, ale także z nadzieją na wolną Polskę – pisały kobiety w pamiętnikach z okresu I wojny światowej.
Publikacja została poświęcona przełomowemu i jednemu z najbardziej dramatycznych dla miasta i jego mieszkańców momencie Wielkiej Wojny. Z dzienników i wspomnień wyłaniają się niepokój, tłumy uchodźców, gorączkowa ewakuacja carskich urzędów, niepewność jutra, naloty bombowe, a także obawa przed nadchodzącymi Niemcami i pierwsze rozporządzenia władz kajzerowskich.
W historii polskiego przemysłu żadna inwestycja nie miała tak wielu negatywnych skutków, jak budowa Huty Katowice. Ogółem straty związane z realizacją inwestycji wyniosły około miliarda dolarów – pisze w książce pt.: „Planista” Jerzy Gwiaździński ekonomista specjalista ds. hutnictwa, który w czasach PRL przez niemal 40 lat związany był Komisją Planowania, pełnił funkcję jej wiceprzewodniczącego.
„Wraz z nastaniem pokojowych i normalnych warunków fakt dobrej postawy władz japońskich w czasie wojny wobec Polaków stanowić będzie niewątpliwie doniosły element sentymentu do Japonii” – napisał w 1942 roku Tadeusz Romer, ówczesny ambasador RP w Japonii.
Śmierć w wyniku działań wojennych, chorób i głodu jednej trzeciej ludności Rzeczpospolitej, upadek gospodarczy i kulturalny – tak wygląda bilans strat i zniszczeń wynikających z wojen kozackich, najazdu Moskwy, Szwecji, Siedmiogrodu, Tatarów i Turków, które w szóstym tomie „Dziejów Polski” opisuje prof. Andrzej Nowak.