Mężczyzna, który, stylizując się na Hitlera poprzez charakterystyczny wąsik, przedziałek na boku i ubiór, pokazywał się w Braunau am Inn, rodzinnym mieście przywódcy III Rzeszy, został aresztowany w poniedziałek za gloryfikację nazizmu.
Parlament Turyngii wykluczył w piątek tamtejszego szefa frakcji Alternatywy dla Niemiec (AfD) Bjoerna Hoeckego z uroczystości upamiętniającej ofiary nazizmu. Hoecke został poinformowany, że jego obecność byłaby odebrana jako prowokacja.
Niemiecka minister stanu do spraw kultury Monika Gruetters przeznaczy cztery miliony euro na sfinansowanie projektu badawczego dotyczącego obecności byłych nazistów w urzędzie kanclerskim po 1945 roku - podał w najnowszym wydaniu tygodnik "Der Spiegel".
Lokalny polityk neonazistowskiej NPD, który wytatuował sobie na plecach kontury obozu koncentracyjnego, trafi na 8 miesięcy do więzienia. Sąd Krajowy w Neuruppin w Brandenburgii zmienił w poniedziałek wyrok sądu niższej instancji, który orzekł karę w zawieszeniu.
14 października 1943 r. w niemieckim obozie zagłady w Sobiborze wybuchł zbrojny bunt. Podczas walki oraz na polach minowych otaczających obóz zginęło około 80 więźniów, ponad 300 udało się uciec. Wielu z nich zostało jednak schwytanych przez Niemców w czasie pościgu i zamordowanych. Wojnę przeżyło 53 uciekinierów z Sobiboru.
Policja zatrzymała mężczyznę, który odtwarzał marsze wojskowe i przemówienia Hitlera z samochodu zaparkowanego pod bramą byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Buchenwald pod Weimarem. Grozi mu kara za posługiwanie się symbolami sprzecznymi z konstytucją.
Społeczeństwo niemieckie odrzucało denazyfikację jako działalność stygmatyzującą. Uważano, że skoro ukarano największych zbrodniarzy, można spokojnie zająć się swoim życiem - mówi PAP prof. Anna Wolff-Powęska z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. 70 lat temu Trybunał w Norymberdze wydał wyroki na dygnitarzy III Rzeszy.
Obóz koncentracyjny w Gusen w Austrii jest drugim Katyniem - mówiono w sobotę w Gdyni podczas debaty w ramach VIII Festiwalu Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci. W tym bliźniaczym obozie KL Mauthausen zginęło ok. 27 tys. przedstawicieli polskiej inteligencji.
W upamiętnianiu polskiej historii ważne jest przedstawianie doświadczenia walki, jak i cierpienia, oba są komplementarne - mówi historyk i wiceminister kultury Magdalena Gawin, która w wywiadzie dla PAP przedstawiła misję Ośrodka Badań nad Totalitaryzmami.